PACANÓW, Św. Marcina b. w.

Adres:
28-133 Pacanów, ul. Kościelna 24
tel. 41-376-54-42

liczba mieszkańców: 2 826

Proboszcz:
ks. Leszek Ignacy Domagała, mgr teol., kap. J. Św., KHW, Kanonik honorowy Grodzieńskiej Kapituły Katedralnej, ur. 1958 (Imielno), wyśw. 1986, mian. 2010

Wikariusz:
ks. Leszek Puchała, mgr teol., ur. 1979 (Bobin), wyśw. 2004, mian. 2017

Domy zakonne:
Siostry Albertynki
28-133 Pacanów, Słupia nr 91
tel. 41-376-54-13

Kapelan:
ks. Jerzy Wójcicki, ur. 1950 (Kielce, Katedra), wyśw. 1981, mian. kapelenem DPS 1994

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego
28-133 Pacanów, ul. Radziwiłłówka 1
tel. 41-376-54-50

Kapelan:
ks. Józef Kuska SCJ, mian. 2010

Rys historyczny:
Historia powstania kościoła w Pacanowie sięga panowania księcia Leszka Białego. Ówczesny biskup krakowski, Maur, w 1110 r. erygował parafię pw. Św. Marcina. Uczynił to na proŚbę fundatora, Siemiana z rodu Niegodziców, o czym pisze Długosz. Z dzieła Długosza Liber beneficiorum dowiadujemy się, że Pacanów w XIII w. należał do Nagodziców-Jelitów, czyli Koślichrogów. Niektórzy badacze dopatrują się związku znanego powiedzenia „W Pacanowie kozy kują” właśnie z nazwiskiem i herbem Koślichrogów. W 1419 r. właścicielem Pacanowa został Florian z Mokrska. Na jego prośbę król Kazimierz Jagiellończyk potwierdził dla miasta prawa teutońskie. W XVII w. tutejsze ziemie przeszły w ręce Mikołaja Zebrzydowskiego, znanego wojewody krakowskiego, który był fundatorem kaplicy Św. Anny. W 1633 r. do południowej Ściany kościoła dobudowana została kaplica Pana Jezusa, wzniesiona staraniem proboszcza książnickiego Sebastiana Żegalicza. Świątynia uległa poważnym zniszczeniom w 1657 r. podczas najazdu wojska Jerzego II Rakoczego. Po potopie szwedzkim Kościół został odbudowany w stylu barokowym. W tym też stylu urządzono jego wnętrze. 25 lipca 1679 r. bp Mikołaj Oborski konsekrował ołtarz główny Św. Marcina. Kościół w Pacanowie rozbudowano w latach 1785–1790 staraniem ks. Michała Sołtyka. Przy okazji powiększono także kaplicę Św. Anny. Blisko sto lat później, między 1880 a 1890 rokiem, fara została gruntownie odnowiona. 8 czerwca 1895 r. odrestaurowany Kościół konsekrował bp kielecki Tomasz Teofil Kuliński. Niestety, 20 września 1906 r. Świątynię strawił pożar. Po raz kolejny Kościół spłonął w czasie działań wojennych w 1944 r. Z pożogi ocalała kaplica i cudowna figura Pana Jezusa. Po wojnie Świątynia została odbudowana. 19 sierpnia 2008 r. papież Benedykt XVI nadał Kościołowi w Pacanowie tytuł bazyliki mniejszej. Decyzję tę ogłosił 14 września 2008 r. prymas Polski kard. Józef Glemp podczas Mszy odpustowej w uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego. W prezbiterium kościoła w Pacanowie znajduje się nowoczesny ołtarz z 1960 r., zaprojektowany przez inż. Józefa Jamroza. W centrum ceramiczna figura Matki Bożej, stojąca na kuli ziemskiej. Po stronie północnej – ołtarz Św. Józefa, po stronie południowej – Najświętszego Serca Pana Jezusa. Prezbiterium i nawy boczne zdobi polichromia wykonana w 1963 r. przez prof. Macieja Makarewicza. W oknach witraże przedstawiające postaci Świętych. Od strony południowej kaplica Pana Jezusa Konającego z cudowną figurą Ukrzyżowanego (fot. powyżej). Pod kaplicą, a także pod częścią kościoła zachowały się krypty.

Odpusty: Św. Marcina – 11 listopada
Podwyższenia Krzyża Świętego – 14 września
Św. Anny – 26 lipca

Czy wiesz, że...
Według legendy Wisłą płynęły trzy figury przedstawiające ukrzyżowanego Chrystusa: pierwsza zatrzymała się w pobliżu wsi Mogiła koło Krakowa – ta znajduje się obecnie w klasztorze cystersów, druga została w Pacanowie, trzecia zaś dotarła do Warszawy, gdzie dziś możemy ją oglądać w archikatedrze. Pacanowski Kościół na przestrzeni wieków odwiedzali Święci i królowie. Do sanktuarium przybyli m.in. Św. Kinga, król Stefan Batory oraz król Zygmunt III Waza. Najtragiczniejsze chwile przeżywało sanktuarium w Pacanowie podczas II wojny Światowej. Przez miejscowość przebiegała linia frontu. W wyniku ostrzału artyleryjskiego zniszczeniu uległy liczne domy i Kościół. W cudowny sposób ocalała kaplica Pana Jezusa Konającego: pocisk, który w nią trafił, wybuchł, ale nie spowodował zniszczeń. Kolejny pocisk trafił w wieżę kościoła i do dziś można go tam oglądać – na pamiątkę został wmurowany w Ścianę wieży. Rosjanie, którzy weszli do Pacanowa, chcieli zniszczyć cudowny wizerunek Chrystusa. Dwóch żołnierzy usiłowało zdjąć krzyż, gdy nagle oślepiła ich światłość. Przestraszeni, zaprzestali próby profanacji. Fakt ten potwierdzają liczni Świadkowie, którzy mieli styczność z żołnierzami radzieckimi – jak Aniela Wnuk ze Sroczkowa, która zeznała pod przysięgą, że stacjonujący w Pacanowie Rosjanie opowiadali o tym niezwykłym zdarzeniu w kościele i mówili, iż jest tam „Mocny Bóg”.