STRAWCZYN, Wniebowzięcia NMP

Adres:
26-067 Strawczyn, ul. Ogrodowa 12
tel. 41-303-80-11
wik. 41-303-85-75; 41-303-84-40

liczba mieszkańców: 5 400

Proboszcz:
ks. Tadeusz Szot, KHW, ur. 1943 (Bydlin – diec. sosnowiecka), wyśw. 1969, mian. 2007

Wikariusze:
ks. Krzysztof Sochacki, mgr teol., ur. 1970 (Dębno), wyśw. 2002, mian. 2015
ks. Adam Koćwin, mgr teol., ur. 1989 (Czarnca), wyśw. 2014, mian. 2017

Rys historyczny:
Strawczyn – to miejsce urodzenia pisarza Stefana Żeromskiego. W kościele zachowała się metryka jego urodzenia. Niedaleko kościoła Wniebowzięcia NMP można zobaczyć – obelisk z czerwonego piaskowca upamiętniający Żeromskiego.

Do początku XVII w. Strawczyn znajdował się w obrębie parafii Chełmce. Kościół w Strawczynie ufundował Krzysztof Gawroński w 1629 r. Budowę zakończono w 1685 r. Świątynię poświęcił bp Wojciech Stawowski. W  1835 r. przebudowano ją, ale zachowała do dziś niektóre elementy barokowe. Prezbiterium jednoprzęsłowe, wielobocznie zamknięte, przy nawie od północy – kaplica Matki Bożej Szkaplerznej. W ołtarzu głównym – obraz  Wniebowzięcia Matki Bożej z XVII w. W ołtarzach bocznych – obrazy św. Józefa i Ukrzyżowanie Pana Jezusa. Po wojnie, w pięćdziesiątych latach kościół przebudowano, z czasem wyremontowano jego wnętrze. W latach 1991-1995 prowadzono prace konserwatorskie. Odnowiono wszystkie ołtarze, tynki, wymieniono dzwony, odrestaurowano organy.

Odpusty: Wniebowzięcia NMP – 15 sierpnia;
św. Józefa Oblubieńca NMP – 19 marca

Czy wiesz, że…
Na terenie gminy Strawczyn, 2 km od Kuźniaków znajduje się Perzowa Góra z kapliczką św. Rozalii w grocie ze skał piaskowca. Parafianie pielgrzymują do niej od wielu lat. W czasie wojny chronili się tutaj partyzanci. Miejsce to ma swoją legendę. Dawno temu pasterzowi o nazwisku Perz ukazała się tutaj piękna pani w bieli i wręczyła mu klucz.  Ostrzegła, że będzie świadkiem strasznych rzeczy, ale jeśli nie wypuści klucza z ręki, to powstanie  wspaniała świątynia - klasztor. Kiedy pani zniknęła, Perz ujrzał wiele gadów. Potem zagrzmiało i zatrzęsła się ziemia. Pasterz obserwował rosnące mury, jednak zlękniony wszystkim wypuścił klucz z dłoni. Z budowli została tylko grota z masywnych głazów.  Obraz świętej Rozalii znalazł się tutaj według tradycji z polecenia Kazimierza Wielkiego. Patronka miała  chronić ludność od zarazy. Ludzie często odbywali tutaj pielgrzymki w czasie epidemii w XIX w.