Kieleccy niewidomi pielgrzymowali do Lasek

Kieleckie Koło Polskiego Związku Niewidomych pielgrzymowało do swojej nowej patronki, bł. matki Elżbiety Róży Czackiej. W podwarszawskich Laskach, przy grobie błogosławionej Eucharystię dla nich odprawił Biskup Kielecki Jan Piotrowski.

- Jest to miejsce wielkiej nadziei. W księdze pamiątkowej napisałem, że miejsce to jest duchowo bogate nie tylko dla ludzi niewidomych i z ograniczonymi zdolnościami, ale przede wszystkim dla tych, którzy szukają miłości i prawdy Jezusa Chrystusa – powiedział biskup.

Głównym punktem pielgrzymki była msza święta, odprawiona w Kaplicy Matki Bożej Anielskiej, gdzie spoczywają szczątki matki Czackiej. Z biskupem koncelebrowali ją ks. Kamil Banasik, diecezjalny duszpasterz niewidomych i słabowidzących oraz ks. Jan Iłczyk, proboszcz parafii świętego Józefa Robotnika w Kielcach. W swojej homilii biskup mówił o nawróceniu w trwającym okresie Wielkiego Postu

- Nawraca się tylko ten kto chce przyjąć Boże orędzie. Nie jest tajemnicą, że również w głoszeniu Dobrej Nowiny współczesnym sobie Pan Jezus nie odnosił sukcesów. Widzimy, jak faryzeusze ciągle go „kąsają”. Niezadowoleni byli, że nie potępił jawnogrzesznicy, ale ją rozgrzeszył. Kiedy mówił, że jest posłany przez Ojca i głosi jego naukę, nie podobało się im. W dzisiejszej liturgii słowa ten wyrzut „pięćdziesięciu lat nie masz i widziałeś Abrahama?”. Ta przewrotność w człowieku skażonym grzechem pierworodnym wciąż się odzywa, zwłaszcza tym butnym imieniem, jakim jest pycha. Nie wystarczy być fizycznie zdrowym, by zrozumieć prawdę o Bożej Miłości, ale trzeba mieć zdrowe oczy swojego serca – podkreślił.

Kaznodzieja mówił także o życiu błogosławionej. - Czy mogła coś piękniejszego wybrać hrabianka Róża Czacka, której Pan Bóg dał 85 lat życia, ale prawie trzy czwarte przeżyła jako niewidoma – straciła wzrok w wieku 22 lat. Nie była jednak nieszczęśliwa – pełna radości, uśmiechu, gromadziła wokół siebie wielu ludzi. A to dzieło, mimo wojny i różnych niechęci wynikających z panujących ideologii wciąż trwa.

Pod koniec Eucharystii  Marian Zakrzewski, prezes kieleckiego Koła Polskiego Związku Niewidomych, przekazał na ręce sióstr Franciszkanek ofiarę na rzecz działającego tam ośrodka dla dzieci.

- To duże duchowe przeżycie, że przyjechaliśmy do naszej patronki i do innych niewidomych. Chcemy, aby ta dobroć siostry Czackiej w stosunku do osób niepełnosprawnych pomagała nam duchowo – powiedział.

Po Eucharystii pielgrzymi modlili się przed sarkofagiem swojej patronki, a następnie udali się na zwiedzanie ośrodka dla niewidomych. Obejrzeli także historyczny film, obrazujący początki jego istnienia.

tekst za: em.kielce.pl

>> Homilia Biskupa Kieleckiego i galeria zdjęć