
Dla niektórych słowo „inwestytura” może brzmieć nieco obco, innym kojarzy się przede wszystkim ze średniowieczem i słynnym sporem o inwestyturę. Ma ono jednak bardzo dawną metrykę. Pochodzi od łacińskiego investitura, wywodzącego się od czasownika investire – „przyodziać”, „ubrać w szatę”. Z czasem nabrało znaczenia przenośnego: wyposażyć kogoś w godność, urząd lub władzę. Inwestytura stała się więc uroczystym aktem wprowadzenia w określoną godność, któremu towarzyszyło przekazanie charakterystycznych insygniów. Termin ten odnosi się również do ceremonii przyjęcia do zakonów rycerskich.
W takiej właśnie ceremonii uczestniczyłem 2 i 3 października 2026 roku w Johannesburgu, w kaplicy katolickiej szkoły św. Dawida w dzielnicy Inanda. Do Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie zostało przyjętych dwanaście nowych osób: osiem dam i czterech kawalerów.
Inwestyturę poprzedziła wieczorna wigilia modlitewna, której przewodniczył Jego Eminencja kard. Stephen Brislin, arcybiskup Johannesburga, przewodniczący Konferencji Episkopatu Południowej Afryki oraz Wielki Przeor Zakonu w Republice Południowej Afryki. Do kaplicy weszliśmy w uroczystej procesji. Za ministrantami niesiono chorągiew Zakonu, a następnie szli jego członkowie oraz kandydaci.
W wygłoszonej przeze mnie homilii zwróciłem uwagę na szczególną wymowę Ewangelii, w której uczniowie pytają Jezusa: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?”. W pewnym sensie mówienie o kawalerach i damach wydaje się szczególnie stosowne właśnie wtedy, gdy Ewangelia mówi o królestwie – przecież Chrystus mówi o Królestwie Niebieskim, a nie o „republice niebieskiej”. Jednak logika tego Królestwa całkowicie różni się od logiki ziemskich zaszczytów. Jezus stawia pośród uczniów dziecko i wskazuje, że prawdziwa wielkość rodzi się z pokory, nawrócenia i zawierzenia Bogu.
Pytałem więc, co znaczy być dzisiaj chrześcijańskim kawalerem lub damą i jak dawne ideały rycerskie – odwaga, wierność, honor, hojność i obrona słabszych – mogą stać się żywym powołaniem we współczesnym świecie. Odpowiedź znajdujemy przede wszystkim w Chrystusie, Królu, któremu służymy. Jest On Królem w koronie cierniowej, z dłońmi naznaczonymi ranami miłości; Królem, który klęka przed uczniami, aby umyć im nogi, przebacza swoim oprawcom i zwycięża poprzez dar z samego siebie.
Pierwsze czytanie z Księgi Hioba przypominało natomiast o pokorze wobec tajemnicy Boga. Także my spotykamy się z cierpieniem, konfliktami i pytaniami, których nie potrafimy rozwiązać własnymi siłami. Dlatego chrześcijański kawaler i dama muszą być przede wszystkim ludźmi modlitwy. Istnieje odwaga, która każe działać, ale istnieje również odwaga, która każe uklęknąć przed Bogiem. Potrzebujemy jednej i drugiej.
Ewangeliczny obraz dziecka prowadził do istoty chrześcijańskiego rycerstwa: siła osiąga swoje chrześcijańskie spełnienie wtedy, gdy służy ochronie słabych. Współczesna odwaga ujawnia się często w zwyczajnych decyzjach: powiedzieć prawdę, kiedy kłamstwo przyniosłoby korzyść; odrzucić korupcję; pozostać wiernym danemu słowu; stanąć w obronie poniżanego; przyznać się do błędu i prosić o przebaczenie. Tytuł można otrzymać podczas uroczystej ceremonii, ale prawość charakteru trzeba potwierdzać każdego dnia, szczególnie wtedy, gdy nikt nas nie widzi.
Szczególne powołanie Zakonu kieruje nas ku Ziemi Świętej. Jerozolima powinna pozostawać bliska sercu każdego kawalera i każdej damy. Nie chodzi jedynie o święte miejsca, lecz przede wszystkim o żywych ludzi: rodziny, dzieci, młodzież, chorych i starszych. Modlitwa i materialne wsparcie Zakonu stają się konkretną pomocą dla ich życia, edukacji, parafii i duszpasterstwa. Jednocześnie troska o Ziemię Świętą powinna uczyć dostrzegania potrzebujących także tutaj, w Republice Południowej Afryki.
Zwróciłem również uwagę na słowo „Grób” w nazwie Zakonu. Grób Chrystusa jest pusty. Dlatego u podstaw tego powołania znajduje się nadzieja Zmartwychwstania. Kawaler i Dama Grobu Świętego mają być świadkami tej nadziei: pozostawać wiernymi, gdy dobro wydaje się bezowocne, trwać w miłości, nawet gdy nie spotyka się ona z wdzięcznością, i służyć również wtedy, gdy zadanie wydaje się przekraczać ludzkie siły.
Na zakończenie zachęciłem kandydatów, aby inwestyturę przyjęli nie jako zaszczyt czy wyróżnienie, lecz jako nową odpowiedzialność. Krzyż, który będą nosić, powinien przypominać im o modlitwie, przebaczeniu, hojności i obronie słabych. Wszystkich powierzyłem opiece Matki Bożej, Królowej Palestyny, prosząc, aby Chrystus znalazł w każdym z nas serce gotowe odpowiedzieć: „Panie, moje życie należy do Ciebie. Naucz mnie służyć. Daj mi odwagę kochać. Spraw, abym pozostał wierny aż do końca”.
Po homilii kard. Brislin poświęcił insygnia i szaty zakonne. Kandydaci zostali kolejno wywołani, potwierdzili swoją obecność i złożyli ślubowanie. Następnie podchodzili do przygotowanych klęczników. Kawalerowie unosili miecz i ostrogi, damy zaś naczynie z oliwą, po czym każdy podpisywał stosowną deklarację.
Po tej podniosłej ceremonii nastąpiło wystawienie Najświętszego Sakramentu. Podczas adoracji śpiewano po łacinie „O salutaris Hostia” i „Tantum ergo Sacramentum”. Po błogosławieństwie odśpiewaliśmy „Salve Regina” i w procesji opuściliśmy kaplicę. Kiedy wyszliśmy na zewnątrz, Johannesburg pogrążał się już w mrokach nadchodzącej nocy.
Następny dzień był piękny i słoneczny. Chociaż szkoła była wolna od zajęć, na przylegającym boisku trwał mecz krykieta. O godzinie 10.00 wyruszyła procesja do kaplicy. Formularz mszalny zaczerpnięto ze święta Najświętszej Maryi Panny, Królowej Palestyny. Podczas okadzenia ołtarza chór śpiewał „Ecce Sacerdos Magnus”, a następnie, prosząc o dary Ducha Świętego, odśpiewaliśmy „Veni Creator Spiritus”.
Kanclerz Zakonu odczytał dekret Wielkiego Mistrza o ustanowieniu nowych kawalerów i dam. Kardynał zapytał kandydatów, czego oczekują od Zakonu. Odpowiedzieli, że pragną zostać przyjęci do Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie, po czym potwierdzili swoją gotowość do podjęcia wynikających z tego zobowiązań.
Rozpoczął się właściwy obrzęd inwestytury. Kolejno kandydatki i kandydaci klękali przed kardynałem, który dotykał ich prawego ramienia krzyżem procesyjnym i, na mocy otrzymanego mandatu, ustanawiał oraz proklamował ich Kawalerami i Damami Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego naszego Pana Jezusa Chrystusa. Następnie nakładał na ich szyję krzyż jerozolimski – znak honoru, ale przede wszystkim znak Chrystusa i zobowiązania do życia Ewangelią. Zwierzchnik Zakonu w Republice Południowej Afryki, J.E. Juan Luis „Cacho” Cabral, nakładał zaś na damy czarne a na kawalerów białe płaszcze zakonne.
W homilii kard. Stephen Brislin wezwał wszystkich do stanięcia po stronie słabych i bezbronnych. Nawiązując do cierpienia i konfliktów w Ziemi Świętej, przypomniał, że chociaż pojedynczy człowiek nie jest w stanie rozwiązać wielkich problemów świata, chrześcijanin nie może pozostać obojętny na cierpienie. Odwołując się do przypowieści o Dobrym Samarytaninie, wskazał na potęgę małych, konkretnych gestów miłości. Przypomniał też o potrójnym wymiarze misji Zakonu: modlitwie, pielgrzymowaniu i działalności dobroczynnej, służących między innymi wspieraniu Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy i mieszkańców Ziemi Świętej.
Na zakończenie liturgii podeszliśmy do figury Matki Bożej i odśpiewaliśmy „Salve Regina”. Potem był czas na wspólne fotografie, gratulacje dla nowych członków, a wreszcie na spotkanie przy wspólnym stole.
Patrząc tego dnia na nowych kawalerów i damy w białych płaszczach z czerwonym krzyżem jerozolimskim, powracało do mnie pytanie: co właściwie znaczy być rycerzem w XXI wieku?
Nie żyjemy przecież w epoce zamków, turniejów i wypraw rycerskich. Nie nosimy zbroi, a miecz pozostał przede wszystkim symbolem. Nie oznacza to jednak, że ideał rycerski należy wyłącznie do przeszłości. Przeciwnie – współczesny świat nadal potrzebuje ludzi odważnych, wiernych danemu słowu, zdolnych stanąć po stronie słabszego i gotowych służyć bez oczekiwania nagrody.
W XXI wieku polem walki chrześcijańskiego rycerza nie jest przede wszystkim pole bitwy. Jest nim ludzkie serce. To tam każdego dnia rozgrywa się walka między egoizmem a miłością, pychą a pokorą, obojętnością a miłosierdziem, kłamstwem a prawdą. Najtrudniejsze zwycięstwo nie polega na pokonaniu przeciwnika, lecz na zwyciężeniu samego siebie.
Rycerstwo chrześcijańskie nie jest więc nostalgią za minionym światem. Jest próbą ocalenia wartości, które się nie starzeją: honoru, odwagi, wierności, szlachetności, odpowiedzialności za słabszych i gotowości do służby. Dla chrześcijanina wszystkie te wartości znajdują swój najpełniejszy wzór w Chrystusie.
Jego tronem stał się krzyż. Jego koroną – ciernie. Jego zwycięstwem – Zmartwychwstanie. Jego prawem – miłość.
Dlatego inwestytura nie kończy się w chwili nałożenia płaszcza i krzyża. Właściwie dopiero wtedy się rozpoczyna. Prawdziwa inwestytura dokonuje się później – w codzienności: w rodzinie, w miejscu pracy, w sposobie traktowania ludzi, w uczciwości podejmowanych decyzji, w modlitwie, której nikt nie widzi, i w pomocy udzielonej człowiekowi, który być może nigdy nie będzie w stanie się odwdzięczyć.
Może właśnie dlatego stare słowo investitura – „przyobleczenie” – zachowuje tak głęboki sens. Człowiek zostaje przyobleczony w płaszcz Zakonu, ale chrześcijanin ma przez całe życie przyoblekać się przede wszystkim w Chrystusa.
Świat XXI wieku jest bardzo odległy od świata dawnych rycerzy. A jednak pytanie pozostało to samo: komu służysz i czego jesteś gotów bronić?
Chrześcijański rycerz odpowiada na nie mieczem, lecz swoim życiem. Broni godności człowieka. Służy słabym. Dochowuje wierności prawdzie. Modli się o pokój i sam staje się człowiekiem pokoju. A kiedy spotyka się ze złem, nie pozwala, aby zło odebrało mu nadzieję.
Bo Grób, którego imię nosi Zakon, jest pusty. Dlatego ostatnim słowem chrześcijańskiego rycerstwa nie jest walka. Jest nim nadzieja.
✠ Henryk M. Jagodziński
NUNCJUSZ APOSTOLSKI W RPA, LESOTHO, NAMIBII, ESWATINI i BOTSWANIE
Pretoria, dnia 4 października 2026 r.
Wydział KatechetycznyWyższe Seminarium DuchoweWyższe Seminarium Duchowe Święci kościoła Kieleckiego Instytucje Naukowo Dydaktyczne Koinonia Św. Pawła Bazylika Katedralna Ruchy, Stowarzyszenia, Wspólnoty Sanktuaria Domy Rekolekcyjne Dom Księży Emerytów Caritas Fundacje Muzeum Diecezjalne Archiwum Diecezjalne Media Diecezjalne Świętokrzyski szlak papieski Życie Konsekrowane Pielgrzymki Parafialne Do Pobrania Jeśli szukasz pomocy Artykuły Archiwalne
Oficjalna Strona WatykanuInstagram Ojca ŚwiętegoX Ojca ŚwiętegoEpiskopat Polski Prymas Polski ekai.pl Niedziela Kielecka Gość Niedzielny Radio EM Posłuchaj Radia EM Papieskie Dzieła Misyjne Missio Szkoła Katechistów Diecezji Kieleckiej Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie Katolicki Uniwersytet Lubelski
.
PIELGRZYMKA MATURZYSTÓW NA JASNĄ GÓRĘ:
15 i 16 października 2026 r.
PIELGRZYMKA KAPŁANÓW DO SANKTUARIUM BŁ. JÓZEFA PAWŁOWSKIEGO WE WŁOSZCZOWIE
17 października 2026 r.
KONGREGACJA DZIEKANÓW:
19 października 2026 r., godz. 10.00
WYBORY DO RADY KAPŁAŃSKIEJ:
24 października 2026 r. (w okręgach wyborczych), godz. 10.00
SPOTKANIE DEKANALNYCH OJCÓW DUCHOWNYCH:
26 października 2026 r., godz. 10.00
RADA DUSZPASTERSKA:
9 listopada 2026 r., godz. 17.00
RADA KAPŁAŃSKA:
12 listopada 2026 r., godz. 14.30
KONFERENCJE REJONOWE:
23, 24 i 25 listopada 2026 r.
Msza święta
i Liturgia Godzin
ze wspomnienia.
Prefacja o NMP
– nr 55-58.
Msza o powołania
w parafii Oblekoń.
† Lucjan Czechowski 1985
† Antoni Michoński 1986
Czy można uczestniczyć we Mszy św. niedzielnej
w sobotę wieczorem?
Kościół o sposobie spełnienia obowiązku uczestniczenia we Mszy św. wypowiada się
w kanonie 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego.
Czuwania dekanatów na Jasnej Górze | Parafialne strony internetowe
"CICHY PRZYJACIEL" | Wojownicy Maryi - Kielce
Komisja Muzyczno-Organistowska | Duszpasterstwo turystów
Duszpasterstwo Osób Niesłyszących i Słabosłyszących
Duszpasterstwo trzeźwości | Służba Liturgiczna
Duszpasterstwo osób z niepełnosprawnością | Arcybractwo Straży Honorowej NSPJ
Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu | Diecezjalne Centrum ŚDM
KSM | Akcja Katolicka | Ruch Światło Życie
DA Wesoła54 | Eucharystyczny Ruch Młodych | Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę
Kielecka Piesza Pielgrzymka | Nadzwyczajni szafarze komunii
DIECEZJALNI EGZORCYŚCI | Odnowa w Duchu Świętym
© Kuria Diecezjalna w Kielcach 2012 - 2026
ul. Jana Pawła II nr 3, 25-025 Kielce
tel. +48 41-34-45-425, fax: +48 41-34-15-656
www.Diecezja.Kielce.pl
Wszystkie Prawa Zastrzeżone
Projekt i Wykonanie: multiPIXEL.pl