Relacja Nuncjusza w RPA: Odpust w parafii pw. św. Jana Fishera w Pretorii

W niedzielę 21 czerwca 2026 r. miałem radość przewodniczyć Mszy św. odpustowej w parafii pw. św. Jana Fishera w Lynnwood w Pretorii. Choć liturgiczne wspomnienie świętego patrona przypada 22 czerwca, ze względów duszpasterskich uroczystość została przeniesiona na niedzielę, aby jak najwięcej wiernych mogło w niej uczestniczyć.

Eucharystię sprawowałem wraz z proboszczem parafii, ks. Thomasem Vanderkunnelem, pochodzącym z Indii, oraz z ks. Davidem i ks. Philipem, którzy również posługują w Republice Południowej Afryki i wywodzą się z tego samego kraju.

Historia parafii sięga sierpnia 1961 roku, kiedy kościół został poświęcony przez J.E. arcybiskupa Johna C. Gardnera. Pierwszym proboszczem był ks. prałat Francis Ward. Przez lata wspólnota rozwijała się, stając się ważnym ośrodkiem życia katolickiego w tej części Pretorii.

Szczególne miejsce w historii parafii zajmują także polskie ślady. W latach 2014–2022 proboszczem był nasz rodak, ks. Bogdan Wilkaniec SChr, który przepracował ponad trzydziestu lat w Republice Południowej Afryki. W 2022, został przeniesiony do pracy w Australii. Za jego posługi przeprowadzono wiele prac renowacyjnych i upiększających świątynię. Wśród nich znalazło się sprowadzenie z Polski nowego tabernakulum oraz umieszczenie dwóch obrazów autorstwa Zenona Różyckiego. Do dziś wierni modlą się przed wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, obrazem Jezusa Miłosiernego oraz Matki Bożej Ostrobramskiej w kaplicy Najświętszego Sakramentu.

Przed laty parafia gromadziła liczną społeczność polonijną, a Msze Święte w języku polskim były sprawowane regularnie. Z biegiem czasu, wskutek migracji do innych miast i krajów, wspólnota ta znacznie się zmniejszyła. Mimo to polskie dziedzictwo pozostaje tutaj żywe i nadal buduje piękny pomost duchowy między Polską a Afryką Południową.

W homilii zwróciłem uwagę na postać św. Jana Fishera – biskupa, uczonego i męczennika, który pozostał wierny Chrystusowi i Kościołowi nawet za cenę własnego życia. Jego przykład przypomina nam, że prawdziwa wielkość człowieka nie mierzy się sukcesem czy popularnością, lecz wiernością Ewangelii. Nawiązując do niedzielnych czytań, szczególnie podkreśliłem słowa Jezusa: „Nie bójcie się”. W świecie pełnym niepewności i nacisków chrześcijanin jest wezwany, aby z odwagą świadczyć o swojej wierze, ufając, że Bóg nigdy nie opuszcza tych, którzy pokładają w Nim nadzieję.

Pięknym zwyczajem wielu parafii w Republice Południowej Afryki jest błogosławieństwo osób obchodzących urodziny w minionym tygodniu. Tak było również i tym razem. Przed końcowym błogosławieństwem jubilaci podeszli przed ołtarz, a zgromadzeni wierni odśpiewali im tradycyjne „Happy Birthday”. Ponieważ 21 czerwca obchodzony jest w Republice Południowej Afryki Dzień Ojca, po błogosławieństwie jubilatów proboszcz poprosił wszystkich ojców o powstanie. Z radością udzieliłem im specjalnego błogosławieństwa i pokropiłem wodą święconą, prosząc Boga o potrzebne łaski dla nich i ich rodzin.

Po zakończeniu liturgii wspólne świętowanie trwało jeszcze w sali parafialnej przy kawie, herbacie i domowych wypiekach. Była to cenna okazja do rozmów, spotkań i budowania wspólnoty, która jest jednym z najpiękniejszych owoców życia parafialnego.

Opuszczając parafię św. Jana Fishera, zabierałem ze sobą nie tylko wspomnienie pięknej liturgii, ale przede wszystkim świadectwo żywej wiary ludzi, którzy każdego dnia starają się być wierni Chrystusowi. W murach tej świątyni spotykają się różne narody, języki i kultury, a jednak wszystkich jednoczy ten sam Pan i ta sama Eucharystia.

Święty Jan Fisher przypomina nam, że świętość nie polega na dokonywaniu rzeczy nadzwyczajnych, lecz na codziennej wierności Bogu, nawet wtedy, gdy wymaga ona odwagi i poświęcenia. Patrząc na wspólnotę parafialną w Lynnwood, można mieć nadzieję, że jego duch nadal żyje w sercach wiernych.

Niech przykład tego wielkiego męczennika umacnia nas wszystkich, abyśmy z ufnością patrzyli w przyszłość, nie bali się świadczyć o swojej wierze i pozostawiali po sobie ślady dobra. Bo to właśnie takie ślady, podobnie jak polskie obrazy w tej południowoafrykańskiej świątyni, pozostają na długo i przypominają kolejnym pokoleniom, że wiara, miłość i wierność nigdy nie przemijają.

✠ Henryk M. Jagodziński
NUNCJUSZ APOSTOLSKI W RPA, LESOTHO, NAMIBII, ESWATINI i BOTSWANIE

Pretoria, dnia 21 czerwca 2026 r.