Ulicami Sukowa przeszła wyjątkowa procesja pod przewodnictwem biskupa Mariana Florczyka

Męska procesja Emaus, od około stu lat wyruszająca o poranku w Poniedziałek Wielkanocny po terenie parafii, także i w tym roku uczciła na pielgrzymim szlaku Zmartwychwstanie i spotkanie Jezusa z uczniami na drodze do Emaus. Wydarzenie zakończyła Msza św. w sukowskim kościele pod przewodnictwem Księdza Biskupa Mariana Florczyka.

Mężczyźni, od najstarszych po małych chłopców, wyruszyli o godz. 6.00 rano sprzed kościoła św. Augustyna i MB Królowej Polski w Sukowie i wyruszyli ustaloną trasą wyznaczaną przez 17 obiektów małej architektury sakralnej. Na czele pątniczego pochodu niesiony był krzyż i figura Zmartwychwstałego. Po drodze mężczyźni śpiewali pieśni o Zmartwychwstaniu, modlili się w różnych intencjach, śpiewali Godzinki, odmawiali Różaniec. To kanon utrwalony przez dziesięciolecia. Zakończenie stanowiła Eucharystia pod przewodnictwem Księdza Biskupa Mariana Florczyka, w koncelebrze z ks. dr. Adamem Perzem, rektorem WSD w Kielcach i ks. Markiem Szymkiewiczem, proboszczem w Sukowie.

Bp Florczyk dziękował za wysiłek podejmowanej duchowej wyprawy i gratulował świadectwa wiary, zwracając uwagę na rozwój religijności mężczyzn w ostatnich latach, w co wpisuje się także tradycja Emaus. – Dzięki procesji Emaus Suków, jako miejscowość i parafia są znane w całej Polsce i powstała o was książka. To zobowiązanie, aby ten piękny obyczaj przetrwał, aby poniosły go kolejne pokolenia – mówił bp Florczyk.

Homilię wygłosił ks. rektor Adam Perz. Mówił w niej m.in. o ważności świadectwa wiary. Wspominał kampanię „Nie wstydzę się Jezusa” i nazwiska sportowców i celebrytów, przyznających się do Zbawiciela, to m.in. Robert Lewandowski, Krzysztof Ziemiec, czy Przemysław Babiarz. Do uczestników procesji Emaus ks. Perz powiedział: –  Trzeba odwagi wiary, żeby podjąć ten wysiłek, poświęcić swój czas, dać coś z siebie. Być może były momenty trudne do przetrwania tego obyczaju, jak czasy II wojny i PRL, ale wy wytrwale głosicie Zmartwychwstałego Chrystusa – mówił.

Ksiądz biskup i ksiądz rektor nawiązywali także do publikacji pt. „Fenomen procesji Emaus w Sukowie – trwały obyczaj kulturowy i religijny Kielecczyzny”, wydanej przez Muzeum Wsi Kieleckiej. Publikacja ma charakter opracowania naukowego. Przybliża czytelnikom jedno z ciekawszych i wciąż żywych zjawisk religijnych i kulturowych regionu, ukazując jego znaczenie zarówno w wymiarze religijnym, jak i społecznym.

– Dla nas sukowian to lekcja wiary z pokolenia na pokolenia. To także wielkie święto i historyczna chwila, że nasza męska modlitwa w drodze, w Poniedziałek Wielkanocny, doczekała się publikacji. Zapewniamy, że procesja przetrwa – mówią mieszkańcy Sukowa, m.in. Antoni Scendo i Mieczysław Banasik.

tekst za: ekai.pl

>> Relacja na stronie Diecezjalnego Radia eM

>> Relacja na stronie Radia Kielce

Foto: Radio Kielce