„Złota Rączka” – nowa wyjątkowa akcja w parafii na Urzędniczej w Kielcach

W parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny na ulicy Urzędniczej w Kielcach ruszyła kolejna wyjątkowa akcja pod nazwą „Złota Rączka”. Jej pomysłodawcą jest ks. proboszcz Marian Fatyga.

„Złota Rączka” to wyjątkowa akcja nie tylko w kieleckich parafiach, ale i całej diecezji kieleckiej. W kościele Niepokalanego Serca NMP przy figurze św. Józefa, który jest patronem robotników, jest skrzyneczka z napisem: Zlecenia dla ekipy „Złota Rączka”.

– To inicjatywa, która zrodziła się podczas wizyty duszpasterskiej, mojej trzeciej w tej parafii. Większość parafian to osoby starsze, wdowy, często w wieku około 80, czy 90 lat. Kiedy rozmawialiśmy w czasie kolędy, to poznałem tę trudną rzeczywistość ludzi samotnych i starszych. Nie są w stanie wkręcić żarówki, zawiesić półki, czy wykonać innej naprawy sprzętu, który tego wymaga ze względu na użytkowanie w domu. Dlatego zrodził się pomysł, żeby powołać grupę osób, które mają takie zawody jak elektryk, stolarz, mechanik, ślusarz, hydraulik, wykończeniowiec. Udało mi się znaleźć dziesięciu takich mężczyzn, którzy zgodzili się przez pracę społeczną zaangażować w tego rodzaju działalność – mówił z zadowoleniem ks. proboszcz Marian Fatyga.

Osoby potrzebujące takiej pomocy wrzucają karteczkę z numerem telefonu kontaktowego do siebie i usługą, którą należy wykonać w ich mieszkaniu. A ci, którzy choćby ze względów zdrowotnych, nie są w stanie przyjść do kościoła, mogą o taka pomoc poprosić przez sąsiadów. Zgłosiły się już pierwsze trzy osoby, które potrzebują takiej pomocy i wkrótce trafią do nich fachowcy.

– Wydaje mi się i czuje wewnętrznie, że parafia to nie tylko wymiar duchowy, prowadzenie do Pana Boga, ale też wymiar dzielenia się, przychodzenia sobie z pomocą. To otwartość, serdeczność, które budują więzi między ludźmi, tworzą rodzinne relacje w naszej wspólnocie parafialnej. A nasza nowa akcja to satysfakcja dla osób, które mogą pomóc i korzyść dla tych parafian, którzy sami ze względu na stan zdrowie, czy wiek nie mogą wykonać pewnych prac. Warto dodać, że nasi fachowcy i wolontariusze świadczą tę pomoc za darmo. Dlatego zachęcam do włączenia się do tej akcji i zainteresowanie się, czy sąsiad czegoś nie potrzebuje, a my zorganizujemy odpowiednie „złote rączki”. Niech działają – dodaje ks. Marian Fatyga.

To kolejna ciekawa inicjatywa w parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kielcach. Przypomnijmy, że ks. proboszcz Marian Fatyga w ubiegłym roku wprowadził spotkania „Z duszpasterzem przy stoliku”, które odbywają się w parafialnej kawiarence „Przystań”. Czasem jest to rozmowa, czasem wysłuchanie danej osoby, będącej w trudnej życiowej sytuacji, ale również i pomoc duszpasterska. Wielkim powodzeniem cieszy się także „Galeria na ścianie”, gdzie różni artyści mogą zaprezentować swoją twórczość malarską.

Kolejna inicjatywa też wynikała z rozeznania tego, co dzieję się w parafii na Urzędniczej i potrzeb wiernych.

–  Raz w miesiącu zaproponowałem spotkania w grupie modlitewnej św. Moniki. Osoby z tej grupy proszą o nawrócenie, o przemianę dla swoich dzieci, wnuków, prawnuków. Dla tych bliskich, którzy odeszli od Pana Boga i od Kościoła. Wiemy jak wytrwale święta Monika modliła się w intencji swojego syna Augustyna, o jego nawrócenie. I dlatego my raz w miesiącu, w drugi piątek, od godziny 19.00 do 21.00 trwamy na takiej modlitwie przed Najświętszym Sakramentem, polecając się wstawiennictwu, szczególnie świętej Moniki – informuje ks. proboszcz Marian Fatyga.

Parafia wraz z duszpasterzami podejmuje wiele nowych działań duszpasterskich. Wszystko po to, żeby jeszcze lepiej dotrzeć do wiernych, żeby między parafiami było poczucie bliskości, serdeczności i wzajemnej życzliwości.

– Zależy mi na tym, żeby wierni utożsamiali się z parafią, żeby było poczucie więzi, żeby każdy dobrze się tutaj czuł. I jednocześnie, żeby wierni mieli takie poczucie, że to jest mój kościół, moja parafia - podkreślił ksiądz proboszcz.

Dorota Kułaga